Pierwszą rzeczą, którą katolicy powinni wiedzieć, jest to, że rozwód nie jest grzechem, który powinien powstrzymywać rozwiedzionych katolików przed przyjmowaniem sakramentów. Rozwiedziona lub oddzielona osoba nie jest ekskomunikowana i nadal ma dobrą opinię katolika. Jedynym powodem ekskomuniki po rozwodzie jest ponowne zawarcie małżeństwa bez przejścia przez proces unieważnienia. Zanim osoba rozwiedziona może ponownie wyjść za mąż w Kościele katolickim, musi uzyskać unieważnienie przez katolicki trybunał diecezjalny.
Uzyskanie takiego dekretu z pomocą adwokata kościelnego nie oznacza, że ​​małżeństwo nigdy nie miało miejsca; jest determinacja, że ​​małżeństwo sakramentalne nie miało miejsca. Nie oznacza to, że dzieci tego małżeństwa są nieślubne lub że para „żyje w grzechu”.
Oznacza to, że w tym konkretnym przypadku małżeństwo nie miało pojęcia, o co chodzi w małżeństwie chrześcijańskim, ani o tym, że głębokie problemy od początku małżeństwa, zarówno w związku pary, jak i w ich rodzinach pochodzenia. Dlatego Kościół może stwierdzić, że małżeństwo nie mogło wtedy wejść w prawdziwie chrześcijańskie małżeństwo. Rozwiedzeni katolicy, którzy domagają się unieważnienia, powinni porozmawiać ze swoimi adwokatami Warszawa, którzy poprowadzą ich do właściwych kontaktów w ich diecezji. Proces unieważnienia może dać rozwiedzionym katolikom trzy prezenty:
PRZEJRZYSTOŚĆ, pomagając im zobaczyć, dlaczego i jak nieudane małżeństwo w nowym świetle.
UZDROWIENIE, pozwalając im przepracować swój gniew i poczucie winy i dotrzeć do lepszego miejsca duchowo i emocjonalnie.
CZAS, zmuszając rozwiedzioną osobę do oczekiwania przed podjęciem jakichkolwiek dalszych decyzji dotyczących związku.
Niedawno rozwiedzeni ludzie są szczególnie narażeni na potrzebę towarzystwa, wsparcia i współczucia. Pierwsza osoba płci przeciwnej, która to zapewni, będzie bardzo atrakcyjna, ale nowo rozwiedziona osoba nie potrzebuje tego rodzaju komplikacji w procesie leczenia. Nowo rozwiedziona osoba potrzebuje oddechu po zakończeniu małżeństwa. Ponure statystyki rozwodów po drugim i trzecim małżeństwie są dowodem, że zbyt wielu rozwiedzionych ludzi po prostu nie czeka wystarczająco długo, by całkowicie wyzdrowieć – mówi adwokat kościelny z kancelarii Kanonista.com. Udział w procesie unieważnienia Kościoła katolickiego jest jednym ze sposobów zapewnienia dobrego procesu uzdrowienia. Jeśli rozwiedziony katolik spotka kogoś, kogo może chcieć poślubić, osoba ta będzie miała nie tylko lepsze narzędzia do rozeznania, czy jest to dobry związek, ale także otrzyma błogosławieństwo Kościoła dla drugiego małżeństwa.